Jeśli uważacie, że pytanie zawarte w tytule jest absurdalne, przeczytajcie ten artykuł:)
Wyobraźcie sobie, że posiadacie firmę sprzątającą i dostaliście poważne zlecenie wysprzątania ogromnego biurowca należącego do wielkiej korporacji. Dostaliście również zapewnienie, że jeśli Wasza firma się sprawdzi otrzymacie stałe zlecenie okresowego sprzątania dla tej firmy i będziecie mieli “roboty po pachy”. Przepełnieni radością ruszacie zrealizować swoje najważniejsze zlecenie a tu nagle BUm CiACH PRasK!! I nie ma prądu…
A to okres zimowy i są godziny wieczorne, bo przecież nie sprząta się podczas pracy w biurowcach. Zapada kompletna ciemność w budynku i nic nie widać. Porażka! Nie zdołacie sprostać wymaganiom zleceniodawcy!
Czy nie ma już żadnego wyjścia z sytuacji?
Otóż jest.

W tak trudnych okolicznościach z pomocą może Wam przyjść jedynie zaczarowana lampo-miotła, która pozwoli Wam nawet w najciemniejszych miejscach zrobić porządek z każdym bałaganem, a dzięki 6-watowej żarówce zamontowanej zgrabnie pod trzonkiem miotły dojrzycie najmniejszy kurz pod szafą. Czego to ci Holendrzy nie wymyślą pomyślicie sobie z wdzięcznością i wysprzątacie cały biurowiec, zgarniając stałe zlecenie i pochwały korporacji podczas gdy zatrudnieni w niej elektrycy będą naprawiać kable zasilające przegryzione przez zająca ![]()
